Kategorie
Nauka Pomoce naukowe

Czytanie rzutem oka

Edukacja wczesnoszkolna: Jak pomóc dzieciom czytać sprawniej i szybciej, zarówno po polsku jak i po angielsku?

W jednym z poprzednich wpisów polecałam Wam naukę czytania po angielsku metodą „phonics”, która łączy dźwięki języka z symbolami literowymi, używanymi do jego zapisu. Jeśli chodzi o język polski, nasze dzieci uczą się metodą sylabową (dla przedszkolaków polecam program Moje sylabki wydawnictwa WiR). To jednak nie jedyne sposoby nauki czytania, jakie wykorzystujemy na co dzień.

Zarówno w języku polskim jak i angielskim są słowa, z którymi dziecko spotyka się bardzo często („high-frequency words”). Występują one w niemal każdym tekście drukowanym, z którym spotyka się dziecko. Czytanie po polsku metodą sylabową oraz po angielsku metodą „phonics” jest dobre i skuteczne, ale zajmuje sporo czasu. Oko zatrzymuje się na każdym znaku graficznym, reprezentującym głoskę lub sylabę. Powolne czytanie utrudnia zrozumienie sensu dłuższych tekstów. To sytuacja typu „spoza drzew nie widać lasu” 🙂 Warto więc pokazać dziecku sposób oszczędzający czas i wysiłek.

Program nauki czytania po angielsku metodą „phonics” w serwisie Starfall zawiera też ćwiczenia, które przyspieszają rozpoznawanie często występujących wyrazów. Na obrazku przykład – jedno z zadań z pliku „Level I Reading and Writing Journal” do pobrania na tej stronie.

Zwróć uwagę dziecka na słowo, które często się powtarza. Zbadajcie:

  • liczbę liter
  • kształt (układ wysokich, niskich i długich liter)
  • czy zawiera jakieś ozdobniki: kropki, ogonki, kreseczki…
  • wyszukajcie to słowo w tekście, który właśnie czytacie i policzcie ile razy się pojawia

Czytanie w ruchu

Kiedy ma się jednocyfrową liczbę lat, trudno jest długo spokojnie usiedzieć. Ale przecież można ćwiczyć czytanie biegając oraz strzelając i rzucając do celu 😀 Wystarczy, że przygotujesz niewielkie kartki z wydrukowanymi wyrazami, które wykorzystasz jako fiszki do zabaw ruchowych.

Możesz przygotować takie kartki samodzielnie lub skorzystać z gotowych do druku tarcz z wyrazami, które przygotowałam dla swoich synów (pliki PDF dostępne w sklepie: Czytaj celnie po angielsku oraz Cel: czytanie rzutem oka w języku polskim). Każdy z tych plików zawiera około 60 tarcz, a na nich około 60 słów wybranych na podstawie statystyk najczęściej występujących wyrazów w obu językach. Dołączyłam tam także puste tarcze z polami formularza, które pozwolą ci na wpisanie własnych słów (np. imion członków rodziny).

Zabawy z tarczami

Wydrukuj i wytnij wybrane tarcze/fiszki ze słowami (możesz je zalaminować dla większej trwałości). Następnie rozłóż je w różnych punktach pomieszczenia lub podwórka.

Potem zawołaj Małego Czytelnika, wręcz mu ulubiony sprzęt do strzelania lub rzucania do celu i zaproponuj jeden z wariantów zabawy:

Wariant Detektywistyczny: Wśród takich samych tarcz (z tym samym słowem) znajdź jedną z nadrukowanym innym wyrazem (i rzuć do celu głośno go odczytując).
Inna wersja tej zabawy: Wśród tarcz z różnymi wyrazami wyszukaj jedno konkretne słowo (i traf we właściwą tarczę).

Wariant Szybkostrzelny: Jak najszybciej trafiaj do kolejnych tarcz, jednocześnie wykrzykując głośno zapisane na nich słowa.

Wariant Superpamięć: Zapamiętaj listę kilku słów. Następnie znajdź je wśród wielu różnych tarcz w pokoju i traf do zapamiętanych celów w dowolnej (lub wcześniej ustalonej) kolejności. To wcale nie jest proste zadanie – dziecko musi jednocześnie czytać to, co widzi oraz przywoływać z pamięci listę wyrazów (więc zacznijcie od krótkiej listy).

Wariant Tłumacz: Wśród różnych tarcz z angielskimi wyrazami wyszukaj słowo o podanym polskim znaczeniu (i traf w tarczę).

Detektyw z lupą

Nie wiem, czy ktoś jeszcze czytuje papierowe gazety… Jeśli nie, to można wykorzystać wydruk jakiegoś dłuższego fragmentu tekstu na dowolny temat. Ważne, żeby miał drobny, gęsty druk. Pokażmy dziecku fiszki z wybranymi wyrazami (to będzie wzór), wręczmy lupę i zakreślacz i poprośmy o zaznaczenie tych wyrazów w tekście. Jeśli przygotujemy tekst samodzielnie, możemy ukryć wyrazy na stronie w taki sposób, aby po zaznaczeniu na kolorowo utworzyły jakiś wzór albo tajemniczą wiadomość.

Czytanie jako wygodne narzędzie

Po jakimś czasie połowa tekstu będzie się wręcz czytała sama. Dziecko zauważy, że jedynie prześlizgując wzrokiem po tekście, będzie automatycznie wyłapywać znajome słowa lub zwroty. Odcyfrowywanie kolejnych zdań będzie zajmować coraz mniej czasu i łatwiej będzie skupić się na ogólnym sensie tekstu. Czytanie przestanie być żmudnym zadaniem, a zacznie być wygodnym narzędziem poznawania świata. Co więcej, wszystkie książki zaczną mieć nagle jakby bardziej wartką akcję i okażą się bardziej wciągające niż dotąd 😉

Życzę Wam wspaniałych przygód podczas polowań na wyrazy! 🙂

Zobacz także „Warsztat Pisarza” – czyli inspirujący, kreatywny kurs pisania dla dzieci (od pojedynczych wyrazów do całych opowieści).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *