Kategorie
Nauka Pomoce naukowe

GOW – co to jest i jaki ma na nas wpływ?

Jakiś czas temu zdałam geografię i z tej okazji chcę Wam pokazać jaki projekt przygotowałam na egzamin ustny. Gotowi? No to jazda!

W tym roku użyłam niestandardowego formatu do przygotowania tego projektu. Znalazłam w Canvie szablon o nazwie Tablica, którego użyłam do stworzenia mapy myśli. Znajdziesz ją na końcu tego wpisu! 😉

Czym jest GOW? Co w ogóle oznacza ten skrót? Na pewno gdzieś już kiedyś go słyszeliście. Pochodzi on od nazwy Gospodarka Oparta na Wiedzy. Z angielskiego: knowledge-based economy. A na czym taka gospodarka polega?

GOW – co to jest

Skupia się ona głównie na WIEDZY. Nie jest to jakieś bardzo szokujące biorąc pod uwagę nazwę, ale z wiedzą można robić naprawdę dużo. Można ją tworzyć. Można ją wykorzystywać. Można ją przyswajać i przekazywać dalej. To wszystko robią z nią różne przedsiębiorstwa, organizacje, a nawet społeczeństwa i pojedyncze osoby, dzięki czemu umożliwiają szybki rozwój i postęp. Taki rozwój bazuje właśnie na intensywnym wykorzystaniu wiedzy i doświadczenia. Oprócz tego postępuje naprawdę szybko ze względu na lepiej wykorzystywany kapitał ludzki i produkcyjny oraz dobrze wyedukowanych ludzi co przekłada się na szybki postęp techniczno-organizacjny. GOW opiera się na 4 głównych filarach:

1. FILAR to edukacja i szkolenia. To właśnie tu tworzy się, wykorzystuje i przekazuje wiedzę. Dzięki wykształceniu i różnym kwalifikacjom, możemy jeszcze efektywniej zarządzać wiedzą. A finansowanie edukacji i szkoleń znacząco zwiększa tempo wzrostu gospodarczego. Dzięki temu możemy produkować jeszcze więcej produktów i świadczyć więcej usług, które pomogą innym ludziom i zaspokoją ich potrzeby. Super, prawda? 😉

2. FILAR to infrastruktura informatyczna. Mam tu na myśli przede wszystkim internet, radio i telewizję. Im lepiej działają, tym szybciej przekazują ważne informacje, a im szybciej o czymś wiemy, tym więcej mamy czasu na znalezienie idealnego wykorzystania tej wiedzy. Zyskujemy czas, który w innym przypadku zmarnowalibyśmy na czekanie na daną informację.

3. FILAR to bodźce ekonomiczne i warunki instytucjonalne. Chodzi o wspieranie przedsiębiorstw i inwestowanie w technologie komunikacyjne. Przekłada się to na swobodny przepływ wiedzy.

4. (i ostatni) FILAR to systemy innowacji. Brzmi dostojnie i nowocześnie. Takie systemy, którymi są na przykład: ośrodki badawcze, uniwersytety, narodowe centra badawcze, a nawet zespoły eksperckie i partnerstwa bubliczno-prywatne, są niezbędne do wykorzystywania wiedzy i tworzenia nowej. Weźmy na przykład ośrodek badawczy. Jego pracownicy posiadają jakąś wiedzę, którą mogą wykorzystać do stworzenia nowej, np. przez dokonanie przełomowego, historycznego odkrycia. Potem to odkrycie będzie omawiane na uniwersytecie i proszę bardzo: wiedza jest przekazana dalej. Mamy postęp! A to nie wszystko. Systemy innowacji determinują konkurencyjność wielu przedsiębiorstw na całym świecie!

Jak to działa?

Jest jeszcze jeden ważny aspekt gospodarki opartej na wiedzy. Jest to kapitał ludzki. Kiedy najpierw usłyszałam ten termin to kojarzył mi się z handlem ludźmi. Postanowiłam więc, że dla jasności wytłumaczę czym kapitał ludzki jest tak naprawdę również w moim projekcie.

Kapitał ludzki nie mówi ilu ludzi masz i co możesz za nich kupić. Popatrzmy na to z trochę innej strony: „ludzki”, czyli nie złożony z ludzi, tylko należący do ludzi. To zestaw wiedzy, postaw, motywacji, doświadczeń, umiejętności oraz zdrowia pracownika, które mają określoną wartość. Da się ich użyć do zarobienia pieniędzy. Najbardziej atrakcyjnym pracownikiem jest taki, który ma wysokie kwalifikacje, zna języki obce, jest mobilny i chętny do twórczej i efektywnej pracy na rzecz nowoczesnej gospodarki.

Kapitał tudzki

Do tematu gospodarki opartej na wiedzy pasuje też pojęcie społeczeństwa informacyjnego. Jest to odrobinkę inny temat, ale na tyle podobny i oddziałujący na GOW, że dołączyłam go do mojego projektu. Przy okazji jest ciekawy, aktualny i naprawdę ważny. Ale może zacznijmy od początku. 😉

Czym cechuje się społeczeństwo informacyjne? Sektor informacyjny w takim społeczeństwie znacznie przeważa nad sektorem przemysłowym. Najbardziej cenionymi wartościami w tym społeczeństwie są: dostęp do informacji, posiadanie informacji i edukacja. Brzmi znajomo? W końcu wiedza i informacja to prawie to samo, a w GOW wiedza bardzo się liczy.

W społeczeństwie informacyjnym, informacja przenika prawie każdą sferę naszego życia. Wykorzystujemy ją na każdym kroku, a komputeryzacja i robotyzacja jest stosowana coraz częściej. Systemy komunikacji masowej są ciągle dopracowywane, aby wiedza i informacja były dostępne jeszcze szybciej i jeszcze łatwiej. W tym typie społeczeństwa sektor informacyjny daje pracę coraz większej ilości osób i jest podstawą dochodu narodowego.

Cechy społeczeństwa informacyjnego

Jednak społeczeństwo informacyjne to nie zawsze sielanka i radość z posiadania wiedzy na temat wszystkiego. Niesie to ze sobą zarówno dobre jak i złe skutki. Jakie?

POZYTYWNE: z pozytywnych skutków warto wymienić choćby łatwy dostęp do usług administracyjnych i możliwość głosowania elektronicznego. Internet umożliwia amatorski rozwój twórczości, np. muzycznej albo plastycznej, oraz rozwój sprzedaży internetowej. Możemy też kontaktować się z ludźmi oddalonymi o tysiące kilometrów, mieszkającymi nawet na innych kontynentach. My w ten sposób uczymy się m.in. języka angielskiego i hiszpańskiego rozmawiając z native speakerami z całego świata. To jest naprawdę super!

NEGATYWNE: hmmm, niestety są też skutki negatywne. Jednym z najbardziej znanych jest szum informacyjny, który polega na natłoku informacji, którymi jesteśmy zalewani po czubki głów każdego dnia. A nie wszystkie z nich są prawdziwe! Chyba każdy słyszał termin fake newsy, prawda? Szum informacyjny może też zaburzać kontakty i relacje międzyludzkie. Kolejny temat to naruszanie prywatności przez wykorzystywanie danych osobowych, zdjęć i innych informacji osobistych oraz rozpowszechnianie treści szkodliwych dla społeczeństwa, a czasem i samej gospodarki. Oprócz tego pojawić się może klasyfikowanie i ocenianie poszczególnych osób wg stopnia znajomości i dostępności do informacji w internecie.

Skutki życia w społeczeństwie informacyjnym

Miło jest żyć w społeczeństwie, gdzie dostęp do informacji ma każdy. Trzeba jednak pamiętać, że dostęp do wiedzy sam w sobie, to nie to samo co mądrość i doświadczenie życiowe. No bo co z tego, że kiedyś gdzieś przeczytałam jak należy zachować się w czasie pożaru, ale wypadło mi to z głowy tuż po wyłączeniu telefonu? Dlatego właśnie robimy projekty takie jak ten! Żeby ważne i ciekawe informacje zostały nam w głowie jak najdłużej. 😉 W końcu nigdy nie wiadomo, kiedy jeszcze mogą się przydać!

Mapa myśli „GOW, czyli gospodarka oparta na wiedzy i społeczeństwo informacyjne”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *