Kategorie
Nauka

Oswój język obcy!

Nadeszła ta chwila. Tyle się o nim uczyłeś. Wiesz wszystko o tym potworze. Wiesz kiedy używa pazurów, a kiedy kłów. Teraz jesteś na drodze do klatki tej nieokiełznanej bestii… Tym razem zamiast okrążać klatkę i robić zapiski na temat stworzenia… Zamierzasz tę klatkę otworzyć. Masz teorię, że bestia tylko gra straszną. Ale żeby tę teorię potwierdzić – musisz skoczyć na głęboką wodę…

Ta bestia to oczywiście język obcy, o którym już dużo się uczyłeś, ale nadal jest dla Ciebie czymś, co musisz znosić i o czym w czasie wolnym nawet nie chcesz słyszeć. No właśnie. No bo ten potwór jest przecież przerażający! Niby go znasz, ale żeby się z nim zaprzyjaźnić lub wytresować na sprzymierzeńca…? Yyy, no nie bardzo.

Na ten moment możesz mieć Obcego naprawdę s e r d e c z n i e dosyć.

A co by było gdyby oswoić Obcego?

Może wtedy przybiegałby do Ciebie merdając i mrucząc, kiedy potrzebowałbyś jego pomocy?

Tylko jak to zrobić? W czterech krokach!

Krok 1 – OTWORZYĆ KLATKĘ!

Nie da rady na pół gwizdka. Zacząć trzeba. Ale to nie znaczy, że masz otwierać Obcemu drogę na zewnątrz ze zwieszoną głową i zrezygnowanym głosem mówiąc „No skoro inaczej się nie da…”. Nie, nie, nie. Wtedy on nie posłucha. Stań wyprostowany. Uszy do góry! Dasz sobie radę! Entuzjazm i energia!

Otworzenie klatki to osłuchanie się języka. Jeżeli masz możliwość pojechania do kraju, w którym go używają – super! Jednak zdaję sobie sprawę, że to dość niecodzienna możliwość. I tu z odsieczą przychodzi internet! Najpierw oglądaj krótkie filmiki o swoim hobby w języku obcym. Jak najbardziej możesz sobie włączyć napisy po polsku. Pomyślisz „Ale jak to? To przecież wystarczy, że będę czytać napisy i w rezultacie niczego się nie nauczę!”. Otóż niekoniecznie! Nawet jeżeli będziesz uparcie je czytać, zamiast traktować jako podpowiedź do słów, których nie rozumiesz, to przecież naraz słyszysz tłumaczenie! Po jakimś czasie oswoisz się ze słownictwem w temacie swojego hobby i będziesz mógł przełączyć napisy na takie w tym właśnie języku obcym. Dzięki temu, jeżeli ktoś na filmie powie coś za szybko lub zbyt niewyraźnie – będziesz mógł przeczytać o co chodziło ORAZ nauczysz się pisowni!

Krok 2. PODEJDŹ BLIŻEJ!

Bestia krąży wokół Ciebie, jednak nie jest już taka straszna. Pokazałeś jej swoje hobby i ona to docenia! Teraz jest głównie ciekawa Twojego następnego ruchu. Bardzo dobrze! Wykonaj ten ruch!

Podejdź bliżej, robiąc to co poprzednio tylko na większą skalę. Czyli teraz zmień język serialu/filmu, który oglądasz. Mhm. Teraz będziesz spędzać wieczory z bestią. Spokojnie, przecież już wiesz, że bestia nie gryzie! Jeśli potrzebujesz, znów włącz napisy po polsku, ale bardzo możliwe, że możesz pominąć ten krok i od razu przeskoczyć do napisów w języku obcym! Ogólnie przy serialach/filmach w języku obcym polecam mieć włączone napisy cały czas. Nawet jak już rozumiesz wszystko. Zdarza się, że na ekran wskoczy Ci postać taka jak na przykład starsza osoba, która nie mówi tak wyraźnie, ktoś kto mówi z bardzo dziwnym akcentem lub sepleniące dziecko i wtedy napisy się nadal przydają.

U nas jest tak, że tzw. „bajki” są w weekendy, ale kiedyś spytałam mamy i powiedziała, że oglądać po angielsku nam zabraniać nie będzie. He, he.

Krok 3. POGŁASZCZ BESTIĘ!

Wyciągnij rękę. Nie bój się. Przesiedziałeś z Potworem długie wieczory i możesz mu zaufać!

Aby „pogłaskać bestię” musisz zacząć używać języka! Ponownie – jeżeli masz możliwość pojechania do tego kraju, gdzie język którego się uczysz jest językiem urzędowym – EXTRA! Ale jak już mówiłam – to dość indywidualna sprawa. Dla tych, którzy są uziemieni tu, gdzie ten język nie obowiązuje – spokojnie. Po pierwsze – możesz pogadać z osobą, która tak jak ty uczy się tego języka obcego. Po drugie – jest taka strona jak Preply.com, na której możesz się umówić z różnymi superciekawymi osobami, które mówią tym językiem od dziecka! Oczywiście są tam tacy, którzy będą chcieli rozwiązywać z Tobą zadania i jeśli to lubisz – proszę bardzo! Rozwiązuj zadania z native speakerem! Ale jeżeli nie jesteś fanem kolejnych zadań, po prostu sobie z nim gadaj! O czym chcecie! To jasne, że niekoniecznie trafisz na odpowiadającą Ci osobę za pierwszym razem, ale nie zniechęcaj się! Gdzieś tam siedzi sobie osoba, z którą nie tylko będziesz się dobrze bawić, ale także przełamiesz swoje opory przed mówieniem! Twój cel to porozumienie się. A nie zdanie egzaminu na szóstkę z dziesięcioma plusami. Poprawności nauczysz się z czasem. Będziesz słyszał, jeżeli coś powiedziałeś nie tak, tak naturalnie, jakbyś przekręcił to po polsku!

Krok 4. WSIĄDŹ NA BESTIĘ!

Teraz możesz już głaskać Potworka kiedy chcesz! Jednak co by było, gdybyś spróbował na niego wsiąść?

Powiem Ci, co by się w tedy stało: mógłbyś wtedy czytać grube powieści i jeździć na tym Potworku do różnych światów!

W powieściach rzecz jasna język jest często bardziej poetycki i skomplikowany niż w wielu filmach czy serialach. Dlatego na początku nie musisz rozumieć wszystkiego słowo w słowo – wystarczy kontekst! Jeżeli przeczytasz, że „kinkiety świeciły”, to nawet jeżeli nie znasz słowa „kinkiety” w języku obcym, to słowo „świeciły” powinno Ci podpowiedzieć że „było tam coś co świeciło” i bohaterowie powieści nie chodzili po omacku.

Może się też tak zdarzyć, że stwierdzisz, że to słowo, którego nie rozumiesz, jest kluczowe dla powieści. Wtedy wyszukaj to słowo w słowniku i już. Nie polecam tłumaczenia każdego słowa, którego nie rozumiesz, bo każde oderwanie się od historii Cię rozprasza. Przez to trudniej będzie Ci się wkręcić w fabułę i tym samym czerpać radość z odkrywania losów bohatera.

Ze mną było tak, że przeczytałam wszystkie przetłumaczone na polski tomy pewnej serii, ale skończyły się one takim szokującym momentem, że po prostu m u s i a ł a m wiedzieć co było dalej! I w ten sposób pojawiły się u nas kolejne tomy. Tyle że po angielsku. I ta-da! Okazało się, że nie mam problemu ze zrozumieniem, o czym do mnie piszą! Tylko uwaga na prologi. Z założenia są one raczej wyciągnięte z kontekstu. Pierwsza powieść po angielsku, którą przeczytałam, miała prolog. Nic nie zrozumiałam. Kompletnie nic. Naprawdę nie wiem jak to się stało, że chciałam czytać dalej. Pierwszy rozdział i kolejne były już zupełnie w porządku, w dodatku po przeczytaniu całej książki przeczytałam prolog jeszcze raz i wtedy już go zrozumiałam. Tak więc czytanie w języku obcym? Super! Ale uwaga na prologi!!!

Po zrobieniu tych kroków…

Oswoiłeś Obcą Bestię! Gratulacje!

Kolejność podanych kroków jest jedynie przykładową kolejnością. Jak najbardziej można robić kilka kroków naraz! Ja sama wykorzystuję obecnie każdy jeden z nich! Jeśli chcę obejrzeć coś o rysowaniu – robię to po angielsku. Jak oglądam filmy i seriale – oglądam je po angielsku. Na Preply.com co jakiś czas rozmawiam – po angielsku. I wreszcie – jestem w trakcie czytania książki po angielsku! Sami więc rozumiecie. Ponumerowałam te kroki tak, że trudność będzie dla większości osób wzrastać. To powinno pomóc, jeśli nie wiesz od czego zacząć!

Anyway, trochę się rozpisałam! Życzę powodzenia w oswajaniu kolejnych bestii! Może zostaniesz kiedyś ich profesjonalnym trenerem, tzw. poliglotą?

W przyswojeniu teorii ORAZ osłuchaniu się z językiem angielskim w klasie 6 pomoże Ci Plan Nauki – Angielski 6!

Przez hiszpański na poziomie A1 z ciekawymi linkami przeprowadzi Cię Plan Nauki – Hiszpański A1 od Dasz Sobie Radę!

Zorganizowane notatki z angielskiego usprawnią naukę! English Study Journal Pages!

Nie taki potworny Obcy, narysowany przez Anielę Cherek 😀

4 odpowiedzi na “Oswój język obcy!”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *