Kategorie
Nauka Pomoce naukowe

Roztańczony układ nerwowy

Właśnie zdałam biologię. Tak jak na wszystkie inne egzaminy ustne, przygotowałam projekt, którym chciałabym się z Wami podzielić. Mam nadzieję, ze Wam się spodoba! 😉


W tym roku jako temat projektu wybrałam układ nerwowy. Od początku coś mnie do niego ciągnęło. 🙂

Pierwszy slajd – uproszczona mapa myśli

Żeby się nie pogubić, podzieliłam projekt na 5 głównych tematów, bloków… Jakkolwiek to nazwać.

  1. Budowa tego układu (ogólna jak i trochę bardziej szczegółowa),
  2. Przesyłanie informacji, czyli jak to w ogóle działa,
  3. Przykłady neuroprzekaźników pobudzających oraz hamujących,
  4. Odruchy bezwarunkowe i warunkowe,
  5. Dwa przykłady różnych sytuacji i jak w nich może układ nerwowy zadziałać.
Budowa neuronów

Na tym slajdzie przedstawiona jest budowa neuronu. Składa się on z ciała neuronu, małego jądra, przypominających korzenie drzewa dendrytów, długiego aksonu i jego zakończeń. Zakończenia aksonu łączą się z dendrytami, a miejsce ich łączenia nazywa się synapsą. Uwaga! Zakończenia aksonu i dendryty nie dotykają się! Między nimi jest malutka przerwa. Jak w takim razie jeden neuron przekazuje informacji kolejnemu, dowiecie się za chwilę na jednym z kolejnych slajdów.

Trasa impulsu i ogólna budowa układu nerwowego

Teraz możemy prześledzić trasę impulsu nerwowego. Najpierw receptor (na przykład w naszej skórze) odbiera bodziec (na przykład gorąco). Wtedy impuls jest przekazywany drogą dośrodkową, czyli od receptora do ośrodkowego układu nerwowego, który składa się z rdzenia kręgowego oraz mózgu. Tam informacje przenoszone przez neurony są przetwarzane, ale! Nie zawsze musi się to dziać w mózgu! Czasami tak jest, ale nie zawsze. Dlatego właśnie na slajdzie do mózgu prowadzą kropkowane linie. 😉 Kiedy już wszystko jest przetworzone, impuls wraca do efektora, którym mówi np. mięśniom ręki, żeby zabrały ją od świeczki. Dzięki temu nasza ręka się podnosi, a my się nie poparzymy. 🙂

Przesyłanie informacji między neuronami

Żeby neuron przekazał jakąś informację, najpierw musi ona dopiero do niego dotrzeć w postaci jakiegoś bodźca. Jednak ten bodziec musi być odpowiednio mocny, żeby neuron w ogóle coś „poczuł”. 😉 Taki bodziec nazywa się bodźcem progowym (przekroczył próg oznaczający „minimum mocy”).

Jeśli neuron odbierze taki bodziec, powstaje potencjał czynnościowy, czyli zmienia się stosunek chemiczny wnętrza neuronu względem jego otoczenia. Następnie ten potencjał wędruje wzdłuż neuronu, ZAWSZE w kierunku od dendrytów do aksonu.

I teraz uwaga: po neuronie wędruje impuls elektryczny, ale jak on przedostaje się przez synapsę do kolejnego neuronu, skora tam jest ta mała przerwa? Otóż drodzy Państwo, sygnał elektryczny na moment jest zamieniany na sygnał… chemiczny! Cząsteczki „przelatują” sobie przez tę synapsę, a potem z powrotem są zmieniane w impuls elektryczny. Pomyślcie sobie jak szybko to musi się dziać, skoro np. obraz z naszych oczu dociera do naszego mózgu w jakichś ułamkach sekund! Przez pewnie miliardy neuronów!!!

Neuroprzekaźniki pobudzające – hopla!

Neuroprzekaźniki pobudzające to takie przekaźniki, które pobudzają nasze komórki nerwowe. Dzięki nim mamy więcej energii i mamy siłę robić dużo rzeczy. nawet naraz. Weźmy taką adrenalinę: jest to hormon uwalniany, kiedy się stresujemy, działa na zasadzie „walcz albo uciekaj”. Powoduje przyspieszone bicie serca, rozszerzenie źrenic oraz podwyższenie poziomu cukru we krwi. Pomaga nam w walce z zagrożeniem, albo motywuje do jak najszybszej ucieczki przed nim.

Neuroprzekaźniki hamujące – hrrrr… fiuuu… hrrrr… fiuuu…

Neuroprzekaźniki hamujące zmniejszają pobudliwość komórek nerwowych. Sprawiają, że jesteśmy rozluźnieni, spokojni i zrelaksowani. Prawda, że ten slajd ma zupełnie inny klimat niż poprzedni? Tylko położyć się na kanapie i zamknąć oczy……..

Odruchy bezwarunkowe

Odruchy bezwarunkowe działają razem z układem autonomicznym. Jak sama nazwa mówi, układ ten działa automatycznie, bez naszej woli i wiedzy. Odruchy bezwarunkowe są wrodzone, można je odziedziczyć po przodkach i służą prawidłowemu funkcjonowaniu i obronie naszego ciała. Przykładem jest praca narządów zewnętrznych. Kto z Was umie zwolnić lub zatrzymać bicie swojego serca? Nie ginąc przy tym, dodajmy. 🙂 Albo zmiana średnicy źrenicy. Widziałam gdzieś filmik, że trochę da się to kontrolować, ale, po pierwsze, nie próbowałam czy to działa, a po drugie – nie umiałabym zmusić moich oczu do patrzenia prosto w słońce z maksymalnie rozszerzonymi źrenicami. Auć, na samą myśl mnie oczy bolą…

Odruchy bezwarunkowe służą też ochronie naszego ciała przed bólem i ciałami obcymi, które czasem dostają się do naszych układów: oddechowego albo pokarmowego. Dlatego na przykład kichamy, kaszlemy albo wymiotujemy. A, i pamiętacie ten slajd z ręką i świeczką oraz kropkowanymi kreskami do mózgu? Kiedy „uaktywnia” się odruch bezwarunkowy, informacja odebrana przez receptor NIE DOCIERA do mózgu. Dlatego często nie mamy wpływu na to, czy kichniemy albo czy szybko zabierzemy rękę z dala od świeczki.

Odruchy warunkowe

Odruchy warunkowe są powiązane z układem somatycznym. One nie są wrodzone, musimy je dopiero nabyć. Pozwalają się zaadaptować do środowiska i uczyć nowych rzeczy. Tutaj przykładem może być gra na instrumencie. Jeśli nauczycie się grać na wiolonczeli, to wystarczy, że ktoś Wam ją poda i będziecie w stanie zagrać coś ładnego. Ja wiolonczelę widziałam tylko na nagraniach i nie mam pojęcia co należy zrobić, żeby wydała znośny dźwięk. To samo z gaszeniem światła po wyjściu z pomieszczenia. Jeśli będziecie to robić wystarczająco często, to po jakimś czasie, stanie się to nawykiem, odruchem. I jeszcze raz, jeśli nauczycie dziecko, że zęby myje się zawsze rano i wieczorem, to rano będzie wstawało z łóżka i szło do łazienki myć zęby, nawet się nad tym nie zastanawiając. Albo jeśli nauczycie się jeździć na rowerze, to już nie musicie myśleć nad tym „jak się pedałuje”. Po prostu, wsiadacie i jedziecie. 😉

Przykład nr. 1

A teraz czas na przykłady. W pierwszym – zauważyłam coś strasznego. W tym przypadku receptor (oczy) odbiera bodziec (jakiś straszny widok) i przekazuje o nim informację drogą dośrodkową, czyli od receptora do ośrodkowego układu nerwowego. Jak pamiętacie składa się on z rdzenia kręgowego i mózgu. Tam informacja jest przetwarzana, a potem impuls wraca do efektora i wywołuje reakcję, na przykład to, że odskakuję. Zadziałał tu odruch bezwarunkowy razem z układem autonomicznym. Informacja nie dotarła o mózgu, zajął się tym rdzeń kręgowy, każąc mi odskoczyć i przygotować się do ataku, obrony lub ucieczki (adrenalina). Oczywiście mogło się okazać, że to tylko młodszy brat chciał mi zrobić psikusa i tak naprawdę nić się nie stało. 😉

Przykład nr. 2

Przykład 2 jest podobny, ale nie identyczny. Tutaj stoję na scenie i czekam na początek muzyki. Kiedy tylko moje uszy odbiorą ten bodziec, neurony przekazują informację do… no właśnie, czego? Tym razem do mózgu, taniec nie jest odruchem wrodzonym, który ma nas przed czymś bronić. 😉 Tak więc informacja o muzyce jest przetwarzana w mózgu, a potem wraca i zaczynam tańczyć.

I tutaj mała ciekawostka: jak już mogliście przeczytać we wpisie o socjalizacji w edukacji domowej, ja i moje rodzeństwo chodzimy na zajęcia z tańca. Na scenie tańczyłam już wiele razy i bardzo często było tak, że odruch warunkowy tańczenia danego układu do konkretnej muzyki był tak mocny, że w ogóle nie myślałam o tym robię. Kręciłam piruet i zamiast myśleć o tym, że jestem na scenie i przydałoby się skupić, żeby nie pomylić kroków, to zastanawiałam się, czy zdążę się przebrać w tę fantazyjną sukienkę do kolejnego układu w niecałe 10 minut. Albo podczas robienia różnych skoków i szpagatów usilnie starałam się wypatrzeć rodziców na widowni. Cały czas pamiętając jednak, żeby się uśmiechać i nie rozglądać, jakbym po raz pierwszy świat zobaczyła. 😉 Jest to naprawdę magiczne uczucie, kiedy robisz coś pięknego bez myślenia o każdym pojedynczym ruchu.

Układ nerwowy i odruchy – projekt, kl 2 LO autorstwa Izabela Cherek

Na dzisiaj to tyle. Mam nadzieję, że spodobał Wam się mój projekt i że zainspiruje Was do stworzenia swojego. A może pomoże Wam w nauce tego tematu?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *